Ostatnio w świecie graczy koncentrujących się na grze o ranking "trochę się działo"...
Wszystkiemu winna jest oczywiście ochrona na Salamandrii i brak niedozbrojonych, niczego nie spodziewających się ofiar... Ale ponieważ ta sprawa ma swój wątek, to niech nikt tu o tym nie pisze.
Jestem ciekawy jakie inne pomysły na urozmaicenie życia rankera mają sami zainteresowani I czego wam w grze brakuje do udowodnienia innym swoich umiejętności.
Liczę na ciekawe pomysły i konstruktywną dyskusję.
Tylko bez kpin proszę,
choć motyw z kasowaniem kont się zdarza i jest to pomysł ciekawy i ambitny, a jeśli jest ktoś naprawdę wysoko - może i ryzykowny... ale ja nikogo do tego nie zmuszam...
co do tematu:powinny wejsc areny,zejsc ochrona z salamandrii,i czesciej turnieje,w sumie upki tez sei przydaja-nowe eq...
Hehe masz kolego wymagania ^^ Ale z większością się zgadzam. A po co te areny jeśli na kontynencie są "pola' pod miastami a z salamandrii zdjętoby ochronę?
Ja mam taką propozycję- obszar expienia = obszar walki.
Na kontynencie tak było, bardzo rzadko się zdarzał obszar gdzie hasały potworki, a nie można było walczyć (takim obszarem była stacja kolejowa, jednak nikt tam nie expił. Nie wiem czemu- niższy exp?)
Tymczasem teraz takim obszarem jest Salamandria i z tego co słyszę mokradła płn. Ja nie mam nic przeciwko ochronie na salamandrii- ale niech i potworki tam nie atakują.
Ma to uzasadnienie fabularne- jeśli gdzieś może Cię napaść "Wampir" "sedna" itd to czemu nie zbójca (ja) ?
No i ta gadka o biednej ofierze i nierównej walce... bossowcy się boją rankerów tak? A rankerzy jako niskoobronowcy boją się potworków. Dlaczego bossowiec może chodzić bezpiecznie po Salamandrii a ja muszę uważać na potworki? To jest równe i sprawiedliwe?
Level: 227
Świat: 3
Wiek: 37 Dołączyła: 13 Sie 2007
Wysłany: 05-01-2009, 18:27
EdwinOdesseiron napisał/a:
Ja mam taką propozycję- obszar expienia = obszar walki.
Nie podoba mi sie ta koncepcja.. będzie ona promowała graczy, którzy potrafia łapać na mapce innych expiących graczy, a nie koniecznie tych, którzy naprawdę mają umiejętności.
Poza tym co Ci tak przeszkadza, że ktoś woli grać na lv, fabułę, a nie na koniecznie na ranking, ja osobiście nie mam nic przeciwko takim graczom..
EdwinOdesseiron napisał/a:
No i ta gadka o biednej ofierze i nierównej walce... bossowcy się boją rankerów tak? A rankerzy jako niskoobronowcy boją się potworków. Dlaczego bossowiec może chodzić bezpiecznie po Salamandrii a ja muszę uważać na potworki? To jest równe i sprawiedliwe?
Zauważ, że jest lekka różnica, przegrywając z potworkiem na mapce tracisz tylko złoto, natomiast w walce z graczem tracisz również doświadczenie, ranking i ewentualnie jakiś przedmiot.
Jak dla mnie jedną z możliwości udowodnienia swoich możliwości przez rankera jest udział w turnieju, no i oczywiście wygrana w nim, bądź zajęcie jednego z czołowych miejsc. W turnieju zazwyczaj nie wiemy na kogo trafimy, więc trzeba "umieć" wygrać z każdym.
Takie turnieje mogły by sie odbywać nieco częściej niż do tej pory, chodź sama nie wiem czy jest to możliwe bo przecież w tych najniższych grupach czasem jest i po 10 rund..
_________________ Jest wiele rzeczy dla których warto żyć,
Jest kilka dla których warto umrzeć,
Ale nie ma ani jednej dla której warto zabijać.
Można coś poradzić na tzw. "wystawki".
4 pojedynki na dzień to trochę mało.
Fajną opcją byłoby dodanie np. 5 "szybkich" czyli wysyła się wyzwanie jak normalny pojedynek.. z tą różnicą, że wysyłający ustala dowolną godzinę na pojedynek.
A żeby nie sprzyjało to przekazom czy nadużyciom niech liczba wyzwań była na dzień ograniczona do np. 5 (do negocjacji z założeniem, że limit nie działa na przyjmowane i góra 2 walki na dzień z tym samym graczem). Oczywiście resety statystyk po przyjęciu pojedynku byłyby niemożliwe. Dodatkowo możliwość ustalenia profilu ekwipunku (jak w turniejach).
Nie mam pojęcia czy to jest wykonalne to już Admin by się musiał wypowiedzieć.
Jeśli coś ma zachęcić ludzi do walki to inny system naliczania ranku.. temat maglowany setki razy bez większych efektów i chyba wiele się nie zmieni
_________________ "I've felt the hate rise up in me...
Kneel down and clear the stone of leaves...
I wander out where you can't see...
Inside my shell, I wait and bleed..."
Fajną opcją byłoby dodanie np. 5 "szybkich" czyli wysyła się wyzwanie jak normalny pojedynek.. z tą różnicą, że wysyłający ustala dowolną godzinę na pojedynek.
To mi się podoba Zresztą wcale nie podoba mi się ta ochrona i ktoś z góry ma racje niech potworki nie atakują na Salamandri będzie równość....
_________________ Obecnie postacią Bolek nie gram. Dlatego że nie da się walczyć na salamandri. Dnia 25.01.09 Postać usunięta [GM] Mnietuniema dzięki za bana... Bo bym tej postaci nigdy nie usunął i grał w to "gówno" następne 2lata... Pozdro.
ta szybkie pojedynki...tez kiedys chyba o tym pisalem,ja i nie tylko ja,bo wiele bylo sytuacji resetu stat przed walka...sam kiedys byl mlod(sz)y i glup(sz)y/i i zrobilem tak raz,ale coz czlowiek nie jest idealny,i jak zaczyna dojrzewac,dostrzega swoje bledy
ciekawym rozwiazaniem na maly lvl (mysle,ze max 30-40,ale w wiekszych moze i tez) bylyby takie areny,gdzie nie byloby prota po walce (zadnej jednej minutki) i po przegranej nie wracamy do miasta-tylko gracz,ktory nas pokonal nie moze nas atakowac godzine (i ewentualnie max 3 razy w ciagu dnia)
ale oczywiscie wlaczone autoleczenie po walce-tylko nie wiem czy admin zgodzi sie na "bota"
_________________
pyry nie som strofe
Pisze nie poprawnie po polskiemu.
Ja mam taką propozycję- obszar expienia = obszar walki.
Nie podoba mi sie ta koncepcja.. będzie ona promowała graczy, którzy potrafia łapać na mapce innych expiących graczy, a nie koniecznie tych, którzy naprawdę mają umiejętności.
Poza tym co Ci tak przeszkadza, że ktoś woli grać na lv, fabułę, a nie na koniecznie na ranking, ja osobiście nie mam nic przeciwko takim graczom..
Na samych fabularzach wiele się nie nabije i tak wybiją się ci kótrzy połączą obie te umiejętności. A ja miałem przez tydzień resa na bossy, nawet expiłem i nikt mnie nie złapał. Więc nie można?
gosia napisał/a:
EdwinOdesseiron napisał/a:
No i ta gadka o biednej ofierze i nierównej walce... bossowcy się boją rankerów tak? A rankerzy jako niskoobronowcy boją się potworków. Dlaczego bossowiec może chodzić bezpiecznie po Salamandrii a ja muszę uważać na potworki? To jest równe i sprawiedliwe?
Zauważ, że jest lekka różnica, przegrywając z potworkiem na mapce tracisz tylko złoto, natomiast w walce z graczem tracisz również doświadczenie, ranking i ewentualnie jakiś przedmiot.
I vice versa, wygrywając z potworkiem zyskam zaledwie złoto i exp.
Ja jestem za zmianą naliczania rankingu z uwzględnieniem stosunku walk z silnymi/słabymi graczami.
Żeby mieć jako taki ranking trzeba by pokonać raz na jakiś czas silnego gracza.
To by było sensowne i logiczne.
Ja jestem za zmianą naliczania rankingu z uwzględnieniem stosunku walk z silnymi/słabymi graczami.
Żeby mieć jako taki ranking trzeba by pokonać raz na jakiś czas silnego gracza.
To by było sensowne i logiczne.
Kac, a jaki to silny gracz taki co ma 1K 10K czy też możę anty to silny gracz ??;] trochę by było trzeba to uściślić ale pomysł jest dobry ;P a ja bym proponował znieść opłatę za podróż z 1 na 2 kontynent, albo chociaż ją zmniejszyć. Można by też wyznaczyć specjalną strefę w Salamandrii ("wbudować" jakąś grotę czy też las) gdzie można walczyćPvP i atakują tam jakieś dobre potwory a przy okazji mini up'ek dla wyższych lvli by był x]
Najlepiej zrobić arenę gdzie nie można mieć prota, szybkie pojedynki bez możliwości robienia resa przed solową. Plus+ zniesienie ochrony na salamadrii (ja się dziwie że ludzie są tak łatwo łapani, przecież możnaby troche przyspieszyć ) Fajnie by było gdyby na kazdy level trzeba bylo zaliczyć conajmniej 2 walki o EGIR. Unicestwiłoby to nuupków, którzy nie umieją grać tylko expią A co do zmiany w rankingach to stanowczo mówie: NIE. Jest dobrze i niech tak zostanie. Moznaby też zrobić miejsca gdzie występują zajebiście trudne potwory Wypadałoby z nich dużo więcej expa, golda, ap i itemów niz ze zwykłych potworków. Takie miejsca nie byłyby potrzebne do przechodzenia fabuły of cors Wysokie levele mogłyby szybciej expic, a gracze mogliby rywalizować ze sobą "kto więcej rozwali"
_________________ Nie każde złoto jasno błyszczy,
Nie każdy błądzi, kto wędruje,
Nie każdą siłę starość zniszczy.
Korzeni w głębi lód nie skuje,
Z popiołów strzelą znów ogniska,
I mrok rozświetlą błyskawice.
Złamany miecz swą moc odzyska,
Król tułacz wróci na stolicę.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach